Zadziwie Cię, ale moim ulubionym Rodem z gry są ... Harkonneni

bo mają najciekawsze narzędzia zadawania Śmierci, Ordosów wogóle nie lubię, a Atrydzi są tacy sobie.
Jestem miłośnikiem gier strategicznych, ale spod znaku Civilization, Europa Universalis czy serii Total War, a RTSy raczej nie są za "inteligentne", strategia polega zawsze na tym samym, obwaruj bazę i morduj jednostki wroga, które bez sensu podchodzą pod lufy, buduj armię, a potem stosując "ruską taktykę" masakrujemy przeciwnika.
Co do ulubionej jednostki to musiałbym sobie grę przypomnieć, bo już wiele wody w Odrze upłynęło odkąd w to grałem.